Ryby mają głos!

Wyrzuć z siebie gniew

Posted on: 2010-10-18

Czasem jestem na kogoś bardzo zła. Kiedy zostaję sama, wyobrażam go sobie i … daję mu w kość w swojej wyobraźni – prawy sierpowy, lewy sierpowy, kopniak z półobrotu ;) itd. Dzięki temu czuję jak uchodzi ze mnie złość. Cudowne uczucie – polecam.
Nawet, gdy spotykam się później z taką osobą, już spokojnie, bez zbędnych emocji mówię jej co mi się nie podoba i zwykle szybko dochodzimy do jakiegoś kompromisu. :)

Fragment książki „Wsparcie dla dorosłych dzieci alkoholików. Hipopotam w pokoju stołowym” Tommy’ego Hellstena. Moim skromnym zdaniem ta książka to lektura obowiązkowa każdego DDA – polecam gorąco :)

Kiedy dorosły człowiek, który wychowywał się w rodzinie dotkniętej alkoholizmem, słyszy o tej chorobie, o współuzależnieniu czy o utracie rodzicielstwa, budzą się w nim różnorakie uczucia. Najwyraźniej dochodzi do głosu zwykle gniew, lecz często pojawia się również żal. Jest rzeczą niezwykle ważną, by pacjent mógł te emocje wyrazić. Nawet jeśli jest to gniew.
Wyrażanie gniewu odbywa się w sposób bardzo fizyczny. Nie jest to uczucie „werbalne”; energia z nim związana nie jest przypisana słowom, należącym do intelektualnej, abstrakcyjnej sfery. Gniew umiejscawia się w mięśniach oraz innych obszarach ciała i znajduje ujście w aktywności fizycznej, często przez krzyk, dlatego należy zadbać, by była taka możliwość. Należy przy tym pamiętać, że dawanie upustu gniewowi połączone jest z lękiem, ponieważ wielu z nas ma za sobą doświadczenia związane z wyrażaniem cudzej gwałtowności.
Kiedy pracuję z ludźmi, którzy mają dać upust swojemu gniewowi, staram się zawsze upewnić, że każdy z pacjentów w grupie rozumie znaczenie tego pojęcia. Jest to bardzo ważne. Gniew jest emocją pozytywną, jest narzędziem służącym do naszej obrony. Za jego pomocą mówimy innym: „Stop! Tutaj zaczyna się moje ja. Proszę, aby to respektowano!” Z pomocą gniewu uniemożliwiamy innym nieliczenie się z nami, traktowanie nas jak powietrza.
Nie mogąc okazać gniewu, uniemożliwiamy sobie obronę przed krzywdzącym traktowaniem nas przez innych, a samemu gniewowi odbieramy szansę ujścia na zewnątrz. Wówczas szuka on sobie miejsca w nas samych, a znalazłszy odpowiednie lokum, kieruje swoją siłę przeciwko nam. Przedtem jednak przeistacza się we wściekłość, czyli coś takiego w nas, przed czym sami odczuwamy lęk. Poczucie wściekłości nabiera dramatycznych rozmiarów, a człowiekowi nią ogarniętemu wydaje się, że gdyby tylko puścił ją z wodzy, mogłaby zniszczyć cały świat. Gniew, który nie znalazłszy ujścia, przeobraził się we wściekłość, bywa zresztą rzeczywiście przyczyną zadawania gwałtu i dokonywania zabójstw. Wielu ludzi bywało obiektem podobnych aktów przemocy, dlatego też czujemy lęk przed dawaniem upustu tego typu emocjom.
Jest bardzo ważne, by pacjent czuł się naprawdę bezpieczny. Musi być pewny, że nic złego się nie stanie ani jemu, ani nikomu innemu. Trzeba go też wyraźnie poinformować, że nie wolno mu niszczyć żadnych przedmiotów. Musi to być wyraźnie podkreślone. Jeśli pacjent rzeczywiście nosi w sobie gniew, a przy tym ma choć trochę zaufania do terapeuty, jest w stanie ów gniew z siebie wyrzucić. W naszej terapii urzeczywistniamy to czysto fizycznie przez walenie kijem czy pałką w poduszkę oraz wrzeszczenie przy tym i krzyk.
(..)
Zdumiewające jest, jak wyraźnie zmienia się zewnętrzny wygląd pacjenta, który znalazł ujście dla swojego gniewu. Widzi się w nim pełnie życia, jego oczy jaśnieją, a ruch stają się rozluźnione i swobodne. Można się domyślać, jak wielką część jego energii pochłaniał gniew, który cały czas trzeba było utrzymywać w ryzach. Teraz nagle zostały uwolnione pokłady świeżej, ożywczej siły.

Zobacz rónież:

Gniew – uczucie pozytywne!
Mity o przemocy
Jak umiejętnie krytykować ?
Obwinianie rodziców – czy to potrzebne?
„Wredni ludzie” Jay Carter

 

Advertisements

Dodaj swój komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

psychoterapeuta - osoba posiadająca certyfikat szkoły psychoterapii lub będąca w trakcie jej zdobywania. Szkolenia PTP czy SN PTP mogą podjąć tylko osoby, które mają wykształcenie psychologiczne czy lekarskie albo od min. 5 lat pracują w ośrodkach zajmujących się psychoterapią.
 
Psycholog czy psychiatra bez szkolenia psychoterapeutycznego nie ma wystarczajacych umiejętności, żeby prowadzić psychoterapię.
 
Specjalista psychoterapii uzależnień i współuzależnienia to osoba, która skończyła wyższe studia (wystarczy pedagogika czy filozofia), oraz szkolenie PARPA - uważajcie w ośrodkach leczenia uzależnień.

Chomik

Statystyki

  • 441,328 odsłon od 11 grudnia 2009

"Pracuj tylko w kręgu wpływu. Podejmuj zobowiązania i wywiązuj się z nich. Bądź latarnią, nie sędzią. Bądź wzorem, nie krytykiem. Bądź częścią rozwiązania, nie częścią problemu.

"Wypróbuj tę zasadę w małżeństwie, w rodzinie, w pracy. Nie dyskutuj nad słabościami innych. Nie dyskutuj nad własnymi. Jeśli popełnisz błąd, dostrzeż go jak najszybciej, napraw, wyciągnij z niego naukę. Nie popadaj w obwiniający, oskarżający nastrój. Pracuj nad tym, nad czym masz kontrolę. Pracuj nad sobą. Nad być."
Stephen Covey

Wystarczy kliknąć

Pajacyk

Twój e-mail

%d bloggers like this: