Ryby mają głos!

W co się bawią Dorosłe Dzieci?

Posted on: 2009-12-13

W dzieciństwie bawiłam się w lalkami, malowałam kredkami i farbkami różne arcydzieła i budowałam domki z klocków. Bawiłam się też w berka, kiedy byłam na podwórku, w “nie rób krzywdy mojej mamusi”, kiedy tatuś przychodził pijany albo w “biedny tatuś”, kiedy widziałam, że tatuś jest sam i mu smutno. W te dwie ostatnie zabawy bawiłam się jeszcze do niedawna, a mam ponad 30 lat.
Chyba nie muszę tłumaczyć w jakich okolicznościach rozgrywała się zabawa w “nie rób krzywdy mojej mamusi” … Mój udział w niej polegał na tym, że podnosiłam ogromny krzyk – krzyczałam tak głośno, że to albo powstrzymywało mojego tatę, albo ktoś z zewnątrz reagował i nam pomógł. Jako osoba dorosła bawiłam się w nią tak, że jeśli na moich oczach ktoś komuś robił jakąkolwiek krzywdę – bardzo gwałtownie reagowałam. Moje emocje sięgały zenitu i pchały mnie do działania, ale często byłam w takich sytuacjach bezradna i wtedy ogarniało mnie przerażenie – w moim odczuciu w tej zabawie nie powinno być miejsca na bezradność. To przecież groziło czymś strasznym.
W zabawie “biedny tatuś” chodziło o to, żeby nikt wokół mnie nie był smutny i nieważne czy to dla mnie dobre czy nie, starałam się pomóc tej osobie. Kiedy mój tatuś był smutny, wychodził gdzieś, a kiedy wracał był już “pewny siebie” i “odważny” i często kończyło się to czymś strasznym. Nauczyłam się więc, że jeśli ktoś jest smutny, to może się to skończyć jakąś katastrofą.
Cały czas, nawet w czasie gdy bawiłam się z innymi dziećmi w “normalne” gry towarzyszyła mi inna zabawa, której reszta dzieci nie znała – była to zabawa w “czy coś strasznego się dzisiaj wydarzy?”. Zabawa polegała głównie na obserwowaniu czy przypadkiem tatuś nie wraca do domu chwiejnym krokiem, słuchaniu kroków na korytarzu itp. – nauczyłam się żyć w oczekiwaniu na powrót taty, bo wiele od tego zależało. Jako osoba dorosła bawiłam się w nią nadal, tyle, że “czymś strasznym” było wiele innych rzeczy – bałam się kryzysu ekonomicznego, trzęsienia ziemi, 3 wojny światowej, spadającego na dom samolotu i wielu innych czyhających przecież zewsząd zagrożeń.

Ostatnio zdałam sobie sprawę, że bawię się w “mój brat jest ważniejszy ode mnie” – tak się czułam jako dziecko – moja mama spędzała więcej czasu na zabawach z moich bratem, wolała bawić się klockami, samochodami, kolejką torową itp., a lalki były dla niej szczytem nudy. Ponieważ ojciec z oczywistych względów był “zajęty”, więc właściwie ciągle byłam sama, w dodatku czułam się niechciana i gorsza.
Zauważyłam, że kiedy ktoś z jakiegoś powodu jest lepszy ode mnie, czuję się strasznie – to moja osobista porażka, próbuję z nim rywalizować, czasem za wszelką cenę, a kiedy mi się nie udaje – czuję się jakbym przegrała całe swoje życie.
Kiedy uświadomiłam sobie, że to ciągle moja dziecięca walka o względy mamy, udało mi się odpuścić bezsensowną rywalizację z paroma osobami, czuję się ciut lepiej.

Tych zabaw jest sporo, co jakiś czas przyglądając się sobie odkrywam coś nowego. Zadaję sobie pytanie „czy dana sytuacja coś mi przypomina?” i jeśli tak to próbuję spojrzeć na te wydarzenia z perspektywy osoby dorosłej. Nie jestem już małą, bezbronną dziewczynką!

Zobacz również:
Zmiany, na które nie mamy wpływu
“Wredni ludzie” Jay Carter
Odrzuć iluzje
Napad na bank

.

Advertisements

Dodaj swój komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

psychoterapeuta - osoba posiadająca certyfikat szkoły psychoterapii lub będąca w trakcie jej zdobywania. Szkolenia PTP czy SN PTP mogą podjąć tylko osoby, które mają wykształcenie psychologiczne czy lekarskie albo od min. 5 lat pracują w ośrodkach zajmujących się psychoterapią.
 
Psycholog czy psychiatra bez szkolenia psychoterapeutycznego nie ma wystarczajacych umiejętności, żeby prowadzić psychoterapię.
 
Specjalista psychoterapii uzależnień i współuzależnienia to osoba, która skończyła wyższe studia (wystarczy pedagogika czy filozofia), oraz szkolenie PARPA - uważajcie w ośrodkach leczenia uzależnień.

Facebook

Chomik

Statystyki

  • 436,359 odsłon od 11 grudnia 2009

"Pracuj tylko w kręgu wpływu. Podejmuj zobowiązania i wywiązuj się z nich. Bądź latarnią, nie sędzią. Bądź wzorem, nie krytykiem. Bądź częścią rozwiązania, nie częścią problemu.

"Wypróbuj tę zasadę w małżeństwie, w rodzinie, w pracy. Nie dyskutuj nad słabościami innych. Nie dyskutuj nad własnymi. Jeśli popełnisz błąd, dostrzeż go jak najszybciej, napraw, wyciągnij z niego naukę. Nie popadaj w obwiniający, oskarżający nastrój. Pracuj nad tym, nad czym masz kontrolę. Pracuj nad sobą. Nad być."
Stephen Covey

Wystarczy kliknąć

Pajacyk

Twój e-mail

%d bloggers like this: