Ryby mają głos!

Bez mężczyzny żyć się nie da?

Posted on: 2009-12-14

Wojciech Eichelberger napisał artykuł pt. „Bez mężczyzny żyć się nie da?”  – pełny tekst można znaleźć tu: http://kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,96115,203694.html.

Tekst jest dosyć kontrowerysyjny. Ironiczny można by dodać, ale … coś w tym jest.

Po pierwsze: postrzeganie przez innych.

Wolna kobieta po 30tce kojarzy się z typową „flądrą” – uwodzicielką, być może nawet nimfomanką albo nieszczęśliwą starą panną, która „nie potrafi znaleźć sobie męża”. Pytania o „narzeczonego” najczęściej padają na imprezach rodzinnych. Po odpowiedzi, że  z nikim nie jestem, zapada dłuższa chwila ciszy albo podają słowa pocieszenia: „wszystko się jakoś ułoży”. Samotni mężczyźni spotykają się z podobnymi opiniami, ale mają łatwiej. Nikt im nie przypomina  o tykającym zegarze biologicznym!
Jednym słowem powinnam się rzucić na pierwszego lepszego mężczyznę, wyjść za niego za mąż i urodzić dwójkę dzieci. Uszczęśliwiłabym tym praktycznie całą ludzkość. ;)

Straciłam przyjaciółkę (czy raczej koleżankę), bo była strasznie zazdrosna o swojego męża. Nie wolno mi było z nim nawet rozmawiać. Jej poczucie własnej wartości oscylowało przy poziomie gruntowym, więc każda wolna kobieta była dla niej nie lada zagrożeniem. :/

Jeśli idę na prywatkę w towarzystwie kolegi i reszta towarzystwa myśli, że być może jesteśmy razem – jest ok. Jeśli idę z koleżanką – nierzadko okazuje się, że nowo poznany facet, z którym rozmawiam, cytuję: „nie mógł się powstrzymać” i dlatego jego dłoń wylądowała na mojej pupie. Jestem z reguły miłą i uśmiechniętą osobą, lubię ludzi, lubię rozmawiać, więc często ludzie czują się dobrze w moim towarzystwie – mężczyźni czasem odbierają tego rodzaju zachowania jako uwodzicielskie. :/ (Choć, kiedy patrzę na to co napisałam ciut wyżej, od razu muszę dodać, że kobiety też.)

Po drugie: Bezpieczeństwo.
Są sytuacje, w których kobieta jest bardziej narażona na niebezpieczeństwo. Jesteśmy fizycznie słabsze, a większość bandytów jest, zdaje się, jednak heteroseksualna.
Choćby późnowieczorne powroty domu bywają niebezpieczne. Dla własnego bezpieczeństwa korzystam z taksówek. Bezpieczeństwo kosztuje.

Uważam, że tak naprawdę nie mam całkowitego wpływu na to czy będę sama czy nie. Być może stanie się tak, że nigdy nie wyjdę za mąż. Np. w tej chwili nie mam ochoty na związek, nie ma w moim życiu nawet „kandydata” na życiowego partnera. Myślę, że kiedyś kogoś takiego spotkam. A kiedy? – nie wiem.

Ogólnie rzecz biorąc artykuł Wojciecha Eichelbergera bardzo mi pomógł.
Po pierwsze: zyskałam świadomość, że wiele moich lęków jest uzasadnionych, kobiety generalnie są w naszym społeczeństwie dyskryminowane, samotne kobiety tym bardziej, „bo ewidentnie coś z nimi nie tak!” Mogę więc odetchnąć z ulgą – moje obawy nie są kwestią neurotyzmu. Mają jak najbardziej racjonalne fundamenty.
Po drugie: Mając świadomość, że bycie samotną kobietą wiąże się z pewnymi konsekwencjami, mogę się do nich przygotować. Kiedy pojawiają się na mój temat plotki, dziwne opinie, mam poczucie, że to nie jest moja wina. Po prostu ktoś nadał mi jakąś swoją „etykietkę” Nie ma wpływu na zachowania, uczucia (czy odczucia) innych ludzi. Trudno, niech sobie gadają co chcą. Tak to funkcjonuje i tyle. 
Natomiast mam wpływ na podstawowe zapewnienie sobie bezpieczeństwa. I staram się to robić.

Dodaj swój komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

psychoterapeuta - osoba posiadająca certyfikat szkoły psychoterapii lub będąca w trakcie jej zdobywania. Szkolenia PTP czy SN PTP mogą podjąć tylko osoby, które mają wykształcenie psychologiczne czy lekarskie albo od min. 5 lat pracują w ośrodkach zajmujących się psychoterapią.
 
Psycholog czy psychiatra bez szkolenia psychoterapeutycznego nie ma wystarczajacych umiejętności, żeby prowadzić psychoterapię.
 
Specjalista psychoterapii uzależnień i współuzależnienia to osoba, która skończyła wyższe studia (wystarczy pedagogika czy filozofia), oraz szkolenie PARPA - uważajcie w ośrodkach leczenia uzależnień.

Facebook

Chomik

Statystyki

  • 426,261 odsłon od 11 grudnia 2009

"Pracuj tylko w kręgu wpływu. Podejmuj zobowiązania i wywiązuj się z nich. Bądź latarnią, nie sędzią. Bądź wzorem, nie krytykiem. Bądź częścią rozwiązania, nie częścią problemu.

"Wypróbuj tę zasadę w małżeństwie, w rodzinie, w pracy. Nie dyskutuj nad słabościami innych. Nie dyskutuj nad własnymi. Jeśli popełnisz błąd, dostrzeż go jak najszybciej, napraw, wyciągnij z niego naukę. Nie popadaj w obwiniający, oskarżający nastrój. Pracuj nad tym, nad czym masz kontrolę. Pracuj nad sobą. Nad być."
Stephen Covey

Wystarczy kliknąć

Pajacyk

Twój e-mail

%d bloggers like this: