Autor: Rybka Data: 2009-12-12
Dorastając DDA nauczyły się:
Nie mów – nie ufaj – nie czuj !
Żyliśmy w domu gdzie nikt nas nie słuchał. Powiedziano nam, że nasze uczucia były złe.
Przechodzimy przez proces samo odkrywania się, zdając sobie sprawę, że nie musimy robić tego, co robiliśmy jako dzieci, aby przeżyć.
Gdy już zaczynamy mówić, ufać i czuć, pracujemy nad uczuciami, których nie pozwalaliśmy sobie wyrażać w naszych własnych rodzinach. Robimy to przez dzielenie się “tym co się stało” i “tym, co dzieje się teraz” w bezpiecznym i kochającym otoczeniu. Na mitingach DDA znajdujemy bezpieczeństwo i miłość pozwalające przeżyć to, czego nie pozwalaliśmy sobie czuć i wyrażać wcześniej.
Źródło: materiały rozdawane w grupach samopomocowych DDA.
Zobacz również:
Widzialność
Mit rodzica doskonałego
Obwinianie rodziców – czy to potrzebne?
Dorosłe dzieci alkoholików zgaduja co jest normalne
Alice Miller “Gdy runą mury milczenia”
“Wsparcie dla dorosłych dzieci alkoholików” Tommy Hellsten
.
Najnowsze komentarze